Mario Ramos, Jestem najpiękniejszy

Znany już z Jestem najsilniejszy wilk powraca! I jest jeszcze zabawniej, jeszcze bardziej pouczająco, a fabuła trzyma w napięciu do ostatniego zdania. Cud miód książeczka!

Poprzednio wilk pragnął usłyszeć, że to on jest panem lasu, największym nicponiem i najsilniejszą personą. Co z tego wyszło, i że zzieleniał nie tylko z nerwów, musicie zobaczyć sami, bo to lektura obowiązkowa, must have w biblioteczce każdego malca, a zwłaszcza nieodrodnego potomstwa sarkastycznych rodziców. Tym razem wilk bierze na warsztat swe lico i, oczywiście utwierdziwszy się samodzielnie w przekonaniu, że nie ma sobie nic do zarzucenia, wyrusza w las, by po raz kolejny sterroryzować bajkowych znajomych. Poczucie wyższości, wyrażone werbalnie i graficznie, aż kapie mu po brodzie, i dowodzi, że niestety niczego się nie nauczył od małego zielonego stworka. Oczywiście los ponownie skonfrontuje tych dwóch jegomościów i jak się domyślacie, wilk dostanie taką lekcję życia, że hej.

Wilk, i mówię to z przyjemnością, jest żałosny. Jest tak nieprzytomnie śmieszny w swojej pysze, że każda napotkana na drodze bajkowa postać czyni go jeszcze śmieszniejszym i mniejszym. Dzieci też to dostrzegają, bo cieszą się, gdy na plan wchodzą nowe postacie i czują ulgę, gdy – przypuszczalnie – bajkowi znajomi nie zostają pożarci za udzielenie złej odpowiedzi. Nic jednak nie może równać się z radością przeżywaną na widok totalnie ośmieszonego wilka, którego buta dosłownie poszła z dymem. To świetny moment na wytłumaczenie gawiedzi, że prawdopodobnie na ich drodze stanie kiedyś taki żałosny wilk, ale niestety będzie od niego wiele zależało i poradzić sobie z nim będzie można wyłącznie inteligencją. Ale też niekoniecznie, bo życie to nie bajka i nie zawsze znajdzie się taki dobry zielony stworek, który magicznie rozwiąże wszystkie problemy. Tym niemniej, Mario Ramos gwarantuje świetną zabawę, wspaniałą ucztę literacką – brawa dla Jadwigi Jędryas za przezabawne tłumaczenie – i morał. A tego nie zawsze można się spodziewać.

Zdjęcie okładki ze strony Wydawnictwa Dwie Siostry.